Mój szef kiedyś powiedział - i to przy okazji oceny że “Życie jest teraz strasznie dynamiczny, a dynamika ta wymaga od ludzi elastyczności i szybkich decyzji”. Niby oryginalnie bo odnosiło to się wtedy do sytuacji w firmie. Ja jednak po czasie doszukuję się w tym głębszego sensu na poziomie bardzo ogólnym. Kluczowym jest tutaj właśnie ta elastyczność. Elastyczność - kluczowe słowo w biznesie no i w życiu codziennym okazuje się też kluczowe. Na myśl przychodzi mi teraz wiele rzeczy które można by zrobić, które od jakiegoś czasu z dużym sukcesem próbuję wdrażać w swoje życie. Po pierwsze - mniej myślenia, więcej odczuwania - łapię się ostatnio na zbyt dużej chęci rozumienia wszystkiego. Zbyt wiele analizowania może zablokować odczuwanie - z jednej strony natomiast z drugiej umiejętność opisywania swoich uczuć i nazywanie ich po imieniu jest również szalenie istotna. No a gdy sprawy toczą się z prędkością lawiny nie zawsze jest czas zrozumieć i analizować. Muszę czuć i działać. Patrząc w...
Kiedy ostatni raz zadaliście siebie pytanie -> czy jesteście szczęśliwi? Hmm i jaka była odpowiedz? Dzisiaj robiąc porządki w płytach trafiłem na stary audiobook pt "Kto ukradł mój serek" ciekawy ale nie o tym ... Pierwszy rozdział to cytaty - poniżej jeden z nich: "Życie nie jest prostym i łatwym do przejścia korytarzem, którym podążamy wolni i nieskrępowani. Jest labiryntem, w którym musimy nieustannie szukać drogi, często czujemy się zagubieni i wystraszeni, ciągle trafiamy w ślepe zaułki. Jeżeli jednak nie tracimy wiary, to na pewno otworzą się przed nami drzwi. Być może nie te, o których myślimy, ale zawsze będzie za nimi czekało na nas coś dobrego." A. J. Cronin, CO W NAS DRZEMIE Kurcze - tak bardzo określa on moje myśli, że postanowiłem się nad nimi zatrzymać i napisać dwa słowa ... Nieraz strasznie kurczliwie trzymamy się jednej, obranej dawno temu wersji naszego życia - boimy się zmian, a zmiana jest przecież czymś naturalnym. Dzień wczorajszy ...
Dlaczego właśnie muszę być chora?! :(
OdpowiedzUsuń